Debaty - polishlaw.pl - Odpowiedź na interpelację w sprawie projektu rozporządzenia ministra edukacji narodowej dotyczącego standardów zatrudnienia nauczycieli

Odpowiedź na interpelację w sprawie projektu rozporządzenia ministra edukacji narodowej dotyczącego standardów zatrudnienia nauczycieli

   Szanowny Panie Marszałku! W związku z interpelacją pana posła Jerzego Stefaniuka, z dnia 19 grudnia 2000 r., w sprawie projektu rozporządzenia ministra edukacji narodowej dotyczącego standardów zatrudnienia nauczycieli pragnę uprzejmie poinformować pana marszałka, iż nie podzielam poglądu pana posła, że wejście w życie ww. rozporządzenia może oznaczać ˝walkę rządu z oświatą˝.

   Decyzją parlamentu i prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wprowadzona reforma systemu edukacji w zasadniczy sposób zmieniła kształt szkolnictwa publicznego. Od lat oczekiwany jest przez środowiska oświatowe i ogół społeczeństwa końcowy cel tej reformy, przystosowującej standardy oświatowe do aspiracji edukacyjnych społeczeństwa oraz wymagań rozwoju społeczno-gospodarczego naszego kraju. Temu celowi służą konkretne działania zmierzające np. do podniesienia poziomu edukacji społeczeństwa poprzez upowszechnienie wykształcenia średniego, wyrównywanie szans edukacyjnych i poprawę jakości edukacji, rozumianej jako integralny proces kształcenia i wychowania dzieci i młodzieży.

   Zmiana zasad finansowania, warunków pracy i płacy kilkusettysięcznej rzeszy pracowników oświaty wiąże się bezpośrednio z rozpoczętą od 1 stycznia 1999 r. reformą ustrojową państwa. Kilkuletnie doświadczenia gmin w zakresie zarządzania oświatą jednoznacznie dowiodły, iż dokonane zmiany ustawodawcze powodujące wzrost roli jednostek samorządu terytorialnego, stanowiących o ostatecznym kształcie oświaty na własnym terenie, są korzystniejsze dla kondycji materialnej oświaty i jej pracowników.

   Na podstawie art. 30 ust. 9 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy Karta nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw (DzU nr 12, poz. 239) minister edukacji narodowej został upoważniony do wydania, w porozumieniu z zainteresowanymi ministrami, rozporządzenia ustalającego standardy zatrudnienia nauczycieli. Zgodnie z delegacją ww. ustawy został przygotowany projekt przedmiotowego rozporządzenia, w którym określono standardy zatrudnienia nauczycieli w powiązaniu z liczbą uczniów w oddziale oraz liczbą obowiązkowych godzin zajęć w różnych typach szkół i placówek - odpowiednio do ramowych planów nauczania. Przyjęte w projekcie rozporządzenia wskaźniki liczebności uczniów są zbliżone do stanu rzeczywistego, co potwierdzają wyniki badań statystycznych.

   Z analizy danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w roku szkolnym 1999/2000 w szkołach podstawowych na terenie kraju na jeden oddział przypadało 21 uczniów, w tym w szkołach miejskich - 24, zaś w szkołach wiejskich - 18 uczniów. Podczas ostatnich miesięcy wiele gmin dokonywało racjonalizacji sieci szkół, co powinno skutkować nawet zwiększeniem liczby uczniów na jeden oddział bądź jej utrzymaniem na tym samym poziomie.

   W projekcie rozporządzenia przy ustalaniu norm zatrudnienia nauczycieli w szkołach i placówkach przyjęte zostały różne liczby uczniów dla szkół podstawowych: wiejskich (18 uczniów), w miastach liczących do 5 tys. mieszkańców (22 uczniów) oraz w miastach powyżej 5 tys. mieszkańców (26 uczniów).

   Ponadto w celu zapewnienia szkołom i placówkom realizacji zadań statutowych ustalona została również liczba etatów pedagogicznych na realizację zadań niezwiązanych bezpośrednio z prowadzeniem zajęć dydaktycznych, tj. dla bibliotekarza, pedagoga szkolnego, doradcy metodycznego, pracownika poradni psychologiczno-pedagogicznej, a także na inne stanowiska związane z funkcjonowaniem szkoły lub placówki.

   Powyższe informacje potwierdzają, że określona w projekcie standaryzacja zatrudnienia nauczycieli poprzedzona była dokładną analizą, uwzględniającą również skutki utrzymującego się niżu demograficznego.

   Nie mogę zatem zgodzić się z zarzutem pana posła Franciszka Stefaniuka, że wprowadzenie rozporządzenia w życie powodować będzie degradację oświaty wiejskiej i jest wyrazem braku pozytywnych działań rządu, zmierzających do poprawy kondycji finansowej oświaty i jej pracowników.

   Odnosząc się do kwestii likwidacji szkół w niektórych gminach, wskazać wyraźnie należy, że jednostki samorządu terytorialnego dokonywały i nadal dokonują racjonalizacji sieci szkół, a omawiane rozporządzenie nie będzie miało wpływu na decyzję samorządu w tym zakresie. Na podkreślenie zasługuje fakt, że podejmowane przez gminy działania zmierzają do osiągnięcia najbardziej racjonalnej sieci szkół, zapewnienia organizacyjnych warunków realizacji obowiązku szkolnego przez uczniów w szkołach podstawowych i gimnazjach, w sposób zapewniający uzyskanie jak największych efektów kształcenia i wychowania na określonych poziomach edukacyjnych.

   Pragnę w tym miejscu zwrócić uwagę, iż w aktualnym stanie prawnym głównie jednostki samorządu terytorialnego decydują o sieci szkół i granicach ich obwodów. Przepisy art. 58 i 59 ustawy o systemie oświaty nakładają jedynie obowiązek uzyskania pozytywnej opinii właściwego kuratora oświaty i zajęcia przez niego stanowiska wobec zmian projektowanych przez samorządy.

   Z powyższego wynika, że zarówno organ prowadzący, jak i organ sprawujący nadzór pedagogiczny dokonują analizy celowości zamierzonej decyzji o likwidacji szkoły. Zatem decyzje organów prowadzących szkoły podejmowane są z myślą nie tylko o przyszłości najmłodszych, ale także z myślą o perspektywach rozwoju znajdujących się na różnych poziomach kształcenia dzieci i młodzieży. W swych decyzjach samorządy uwzględniają także prognozy GUS, według których w roku 2000 np. w woj. lubelskim na terenach wiejskich było 111,3 tys. dzieci w wieku 7-12 lat, w roku 2005 będzie ich 91,8 tys. Oznacza to spadek o 17,5% populacji tej grupy wiekowej, który według prognozy GUS będzie nadal się pogłębiał, gdyż w roku 2010 liczba dzieci w szkołach podstawowych na Lubelszczyźnie spadnie do 68,9% w stosunku do obecnego stanu. Na przykładzie woj. lubelskiego widać, że samorządy gmin podejmują słuszne decyzje w zakresie racjonalizacji sieci szkół, gdyż dalsze finansowanie oświaty przy jej rozdrobnionej sieci nie byłoby możliwe nawet przy większych niż obecnie możliwościach budżetu państwa.

   Utrzymujący się niż demograficzny stanowi bowiem główną przyczynę likwidacji oddziałów lub małych szkół, co w konsekwencji prowadzić może do zwolnień nauczycieli. Pomimo że w takich przypadkach ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta nauczyciela zawiera regulacje zapewniające nauczycielom świadczenia osłonowe, to w trosce o tych nauczycieli Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło działania mające na celu opracowanie programu określającego formy aktywizacji zawodowej dla nauczycieli zagrożonych bezrobociem.

   W mojej ocenie, aby skutecznie przeciwdziałać bezrobociu wśród nauczycieli, należy stworzyć możliwości przekwalifikowania się nauczycieli zgodnie z potrzebami rynku pracy, w szczególności uzyskania dodatkowych kwalifikacji do nauczania drugiego przedmiotu lub prowadzenia innych zajęć edukacyjnych w szkołach lub placówkach.

   W celu stworzenia nauczycielom przebywającym w stanie nieczynnym warunków do sfinansowania przez powiatowe urzędy pracy kosztów szkolenia oraz możliwości udzielenia tej grupie nauczycieli pożyczek na podjęcie działalności gospodarczej minister edukacji narodowej wystąpił do pana Longina Komołowskiego, wiceprezesa Rady Ministrów i ministra pracy i polityki społecznej z prośbą o podjęcie prac legislacyjnych nad zmianą ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, przekazując jednocześnie projekt zmian do ustawy. Tak więc powyższa sprawa była przedmiotem opracowania przez rząd różnych form aktywizacji zawodowej dla nauczycieli zagrożonych bezrobociem.

   Pragnę jednoznacznie podkreślić, że zagrożenie bezrobociem wśród nauczycieli wynika przede wszystkim ze skutków niżu demograficznego w kraju, odczuwanego szczególnie w szkołach podstawowych na przestrzeni kilku ostatnich lat. Występujące zagrożenie bezrobociem nie jest natomiast wynikiem wprowadzenia reformy systemu edukacji ani kwestionowanego przez pana posła rozporządzenia.

   W związku z powyższym podniesione przez pana posła zarzuty braku korzystnych rozwiązań w oświacie, w szczególności na terenach wiejskich, nie znajdują potwierdzenia wobec działań podejmowanych przez rząd oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.

   Z wyrazami szacunku

   Podsekretarz stanu

   Lech Sprawka

   Warszawa, dnia 18 stycznia 2001 r.





producent dzianiny Białko Hi tec pozycjonowanie strony bioetyka wybielanie zbw Opinie kancelaria podatkowa